Cześć !
♥♥♥♥♥♥
Dzisiaj postanowiłam wam trochę opowiedzieć o tańcu , mojej pasji :)
Tańczyć zaczęłam w wieku 5 lat i najpierw chodziłam na balet i hip-hop , ale to
była raczej krótka przygoda ;p ( balet to nie jest mój styl ;) ) , później
chodziłam na flamenco i na tych zajęciach już trochę zostałam ( chodziłam tam gdzieś tak do 7 roku życia ) . Kiedy poszłam do podstawówki przestałam chodzić na flamenco bowiem moja szkoła miała
zespół taneczny do którego się zapisałam i tańczyłam w nim do 4 klasy podstawówki ponieważ
zespół niestety się rozpadł :c Całą 4 klasę miałam przerwę w tańcu , dopiero w wieku 11 lat ( 5 klasa)
zapisałam się do grupy cheerleaderek które wynajmowały salę do ćwiczeń w naszej szkole .
To właśnie wtedy mój taniec poszedł ZNACZNIE do przodu :)
Od dziecka miałam poczucie rytmu i dobrze mi się tańczyło , ale im starsza tym byłam wyższa , odbiegałam od rówieśników i nie byłam pewna swojego ciała i to właśnie zajęcia w grupie cheerleaderek pokazały mi że tancerka ma być właśnie szczupła i wysoka :) Przestałam być już taka spięta w tańcu i to właśnie tam nauczyłam się perfekcyjnych piruetów oraz skoków jazzowych , ale
w naszej grupie było dużo spięć więc kiedy poszłam do gimnazjum , wypisałam się z grupy.
W moim gimnazjum jest także grupa taneczna , nazywana potocznie szkolnymi cheerleaderkami
;) do której także postanowiłam wstąpić i o dziwo mnie przyjęli . I to właśnie w gimnazjum
zmieniło się moje podejście do tańca ( do tej pory były to po prostu ćwiczenia w których
szło mi całkiem nieźle ) dzięki mojej najlepszej przyjaciółce . Ona tańczy o wiele lepiej
ode mnie , ale staram się jej dotrzymywać kroku . Ona mi pokazała że ,taniec może być
pasją , życiem , że może pokazywać emocje i że nie zawsze trzeba trzymać się
sztywno układu , czasami trzeba improwizować :) I wraz z nią zapisałam się na zajęcia do Street
Dance Academy , chodziłyśmy na new age i tam uczyli już profesjonaliści i dawali niezły
wycisk i mimo te na zajęcia długo nie pochodziłam do dużo mi one dały .
Teraz aktualnie nie chodzę na żadne zajęcia , no może oprócz tych szkolnych cheerleaderek ;) ,
ale głównie tańczę sama lub z moją przyjaciółką . Uczę się nowych kroków od niej , ale też jestem samoukiem i wymyślam nowe "moje" kroki :) . Często inspiracją do tańca staje się internet ( filmiki na youtubie ;) ) . Teraz kiedy już poznałam wiele stylów tańca mogę nareszcie wybrać , co mi
najbardziej leży i muszę przyznać że będzie to chyba jazz i new aga , są to style
w których najlepiej się czuję :) Wszystkich którzy doczytali ten post do końca zachęcam
do tańca bo to piękna pasja ♥♥♥