Witam :)
W dzisiejszym poście chciała bym wam napisać trochę o tunelach w uszach.
Sama takowy posiadam ( dość mały bo 3mm , ale większego nie chcę )
W mojej szkole ( nie wiem jak w waszej ) jest teraz wielka moda właśnie na rozpychacze i tunele ...
Wszystko super i świetnie , ale nasuwa się pytanie czy warto rozpychać sobie uszy ?
Muszę wam powiedzieć że mimo tego iż dziurka po rozpychaczu zarasta to i tak twierdzę że trzeba się nad tym zastanowić , ja wahałam się ze zrobieniem tunelu 2 miesiące , w końcu się zdecydowałam i jestem bardzo zadowolona , ale niektórzy mogą się rozczarować albo może im się znudzić i co wtedy ? Jeszcze jak rozpychacz albo tunel jest mały to pół biedy , ale gdy ktoś ma np. 8 mm ...
Na co trzeba uważać ?
Na pewno trzeba kupić kolczyk w sklepie który zachowuje zasady czystości i zanim zacznie się rozpychać ucho najlepiej jest przemyć kolczyk wodą utlenioną , jak i same ucho należy co jakiś czas przemywać aby nie zaropiało .
Skutki nieprzemyślanego rozpychania
Kiedy rozpycha się za szybko można sobie nawet rozerwać ucho !
Prawidłowo powinno się rozpychać 1 mm na miesiąc , chociaż w praktyce wystarczy rozpychać 1mm co 2 tygodnie :)
Po 10 mm ucho przestaje zarastać dlatego należy bardzo uważać z rozmiarem swojego rozpychacza.
Ale przede wszystkim kiedy chcemy zrobić sobie takiego kolczyka trzeba grubo przemyśleć .
:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz