Kiedy wejdzie się na tereny tego miasta słychać jedynie szum liści lub szelest przemykających zwierzątek . Wchodzimy do jednego z budynków , cisza , schody na górę prawie rozwalone .
Zaglądamy do jednego z mieszkań , tapeta łuszczy się i odpada ze ścian .
Przez dziurawy dach zaczyna padać deszcz , z pośpiechem udajemy się do następnego zabudowania .
Była to szkoła , była bo teraz zostały same cegły i betonowe części , żelazo zostało pokradzione co do ostatniego gwoździa . Idziemy dalej .
Słychać czyjeś głosy , to inna grupa ludzi którzy zwiedzają to miejsce , czuje się już spokojniej .
Dalej znaleźliśmy tory , podążając wzdłuż nich znaleźliśmy wysadzony most .
Kiedy patrzę na to wszystko ogarnia mnie dziwne uczucie , kiedy pomyślę że 30 lat temu tętniło tu życie , a teraz jest tu tylko cisza i pustka ...










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz